Sprawy frankowe wszczęte przed wejściem ustawy — kiedy może dojść do umorzenia z mocy prawa?
Co dzieje się z moją sprawą, która już trwa? Ustawa frankowa weszła w życie 7 sierpnia 2026 r., ale dla tysięcy kredytobiorców, którzy pozwali bank wcześniej, najważniejsze pytanie brzmi – co dzieje się z moją sprawą, która już trwa? Przepisy przejściowe ustawy przewidują sytuacje, w których część postępowań może zostać umorzona z mocy prawa — bez odrębnego postanowienia sądu. Wyjaśniamy, co to oznacza w praktyce i jak sprawdzić, czy problem dotyczy Twojej sprawy.
Co mówią tzw. przepisy przejściowe
W debacie publicznej zwrócono uwagę na art. 17 ust. 3 pkt 2 ustawy frankowej, zgodnie z którym określone postępowania wszczęte i niezakończone przed wejściem ustawy w życie mogą podlegać umorzeniu z mocy prawa, bez potrzeby wydawania osobnego postanowienia. To rozwiązanie ma przede wszystkim porządkować część postępowań incydentalnych i odciążyć sądy, zwłaszcza na etapie kontroli zabezpieczeń.
Czego przepis na pewno NIE oznacza
W praktyce najważniejsze jest to, aby nie interpretować tego przepisu zbyt szeroko. Ustawa nie przewiduje generalnego „wygaszania” wszystkich trwających spraw frankowych. Chodzi o określone kategorie postępowań pozostających w związku z wejściem w życie nowych reguł procesowych, a nie o automatyczne zakończenie merytorycznych sporów o nieważność umowy czy zapłatę. Mimo to sam mechanizm ex lege wymaga dużej czujności pełnomocników, bo skoro skutek może następować bez odrębnego orzeczenia, to trzeba precyzyjnie śledzić, które postępowanie jeszcze trwa, a które przestało istnieć z mocy ustawy.
Dwa poziomy analizy dla klienta
Dla klientów istotne są dwa poziomy analizy. Pierwszy to pytanie, czy dana sprawa główna nadal biegnie normalnie. Drugi to pytanie, czy równolegle prowadzone postępowania uboczne — zwłaszcza dotyczące zabezpieczenia — nie utraciły bytu wskutek wejścia nowych przepisów. Właśnie tutaj może dojść do największych nieporozumień praktycznych: strona może oczekiwać rozpoznania środka zaskarżenia, który w rzeczywistości stał się bezprzedmiotowy, bo ustawodawca wprowadził automatyczny skutek zawieszenia rat.
Z procesowego punktu widzenia oznacza to konieczność przeglądu wszystkich toczących się spraw frankowych pod kątem wpływu ustawy: głównego postępowania, zabezpieczeń, zażaleń, apelacji, a także potencjalnych wniosków ubocznych. Dobra praktyka kancelarii polega dziś na wykonaniu audytu akt i ustaleniu, które czynności nadal są potrzebne, a które utraciły znaczenie po wejściu nowych regulacji.
Warto też zauważyć, że komentatorzy oceniają tę część ustawy dwojako. Z jednej strony ma ona usprawnić pracę sądów drugiej instancji i usunąć tysiące spraw ubocznych. Z drugiej strony wymaga ostrożności, bo automatyzm procesowy bywa źródłem chaosu, jeśli strony nie mają jasności, jaki dokładnie skutek nastąpił i od kiedy.
Co mam zrobić jeśli moja sprawa już trwa?
Po wejściu ustawy nie wystarczy wiedzieć, że „sprawa trwa”. Trzeba ustalić, które jej elementy nadal istnieją, a które mogły zostać umorzone z mocy prawa.
Zastrzeżenie. Artykuł ma charakter edukacyjny i nie stanowi porady prawnej. Każdy przypadek jest indywidualny. Przed podjęciem decyzji – konsultujcie się ze specjalistą.
Katarzyna Piotrowska-Mańko
adwokat, mediator
T: +48 605 090 569
M: katarzyna.piotrowska@adwokatura.pl